Forum Megaman Zero Game Strona Główna Megaman Zero Game

 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Centrum Badawcze "New Age"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Megaman Zero Game Strona Główna -> Przeklęta Puszcza / Zarośnięte ruiny
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 18:10, 05 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Nie miałeś czego ciąć mechaniloidy głównie trzymały się góry a jak już atakowały to trafiały za ciebie. Nagle zza rogu wyskoczył zamazany przez swoją szybkość kształt, to coś sporego i żółtego atakujące wielkim kolcem. Nie przyglądając się odskoczyłeś w bok unikając przebicia na wylot. Teraz dopiero mogłeś przyjrzeć się przeciwnikowi.
Szczupła humanoidalna reploidka o wzroście 4 metrów z kawałkiem. Ma nogi długie na 2metry, ręce na 1,5 metra... Wyglądasz przy niej jak karzeł. Odziana w mieniącą się na złoto zbroję z czarnymi pasami. Z jej złotego hełmu, który ma dodatkowo wysuwaną maskę na twarz, sterczała para czarnych długich czułek. Na plecach ma spore owadzie skrzydła. Jej czerwone oczy wpatrywały się w ciebie.
W dłoniach trzymała srebrzystą włócznie, którą wcześniej wziąłeś za kolec. Broń wygląda na groźną i wysokopoziomową.

[Szósty zmysł]
Teraz jest już wszystko.

Przeciwnik się nie odzywa. Stoi spokojnie z bronią w pogotowiu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasahiro




Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 19:13, 05 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Robi to samo, ale też uważa, na wypadek gdyby zaraz zaatakował go jeden z Mechaniloidów.

-Czy możemy zamiast walki po prostu przedyskutować to?-


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:16, 06 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Zaatakował cię i to nie jeden machaniloid. Atak grupowy zmusił cię do wykonania uniku a w tym momencie zaatakowała cię reploidka. Ledwo sparowałeś piorunująco szybkie pchnięcie włócznią, którego w żaden sposób nie byłeś w stanie skontrować. Kiedy nastał moment twojego kontrataku ona odbiła się od ziemi i poszybowała w górę mijając się z następną atakującą grupą mechaniloidów. Wykonujesz kolejny unik i po chwili znowu następuje atak napastniczki, po którym wykonuje szybki i zwrotny odwrót czekając aż mechpszczoły po raz kolejny zmuszą cię do uniku. Jest tak szybka, że momentami zmienia się w złotą smugę!
Gdy uniknąłeś kolejnej grupy przygotowałeś się na to by ją dorwać podczas jej ataku ale ona tym razem została tam gdzie była. Latając między swoimi małymi przyjaciółmi obserwuje cię wypatrując okazji do ataku.

[Walka miecz-hakiem]
Walka z nią może być ciężka, zwłaszcza w 1 vs. 1. Pewnie planuje cię zalewać ciosami i powoli zadawać coraz większe obrażenia albo po prostu czeka aż się zmęczysz.
Nie masz pomysłu jak się zabrać za walkę z nią.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasahiro




Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 0:21, 06 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Znowu przygotowuje się na jej atak, ale tym razem gdy to się stanie i polecą mechapszczoły, po prostu atakuje je Xtremią, spróbuje jeszcze trochę wytrzymać...

Przy okazji, w momencie w którym ona będzie na niego leciała znowu, po tym jak użyje Xtremii do przerzedzenia roju, sam używa Dasha, w jej kierunku, nie wykonując po prostu cięcia a starając się złapać o jej włócznię hakiem i pociągnąć, wykorzystując Dash oraz Jetpack wciąż będąc na ziemi, zwiększając ciąg na nagłe szarpnięcie.

-Musimy się kiedyś znowu zobaczyć, lubię wysokie kobiety-

Wyszczerzył zęby w uśmiechu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:32, 07 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Jeżeli planujesz ją przepłoszyć dennymi tekstami to informuje, że twoja strategia zawodzi. Podobnie jak plan przerzedzenia atakującej grupy. Atakują cię tylko wersje wojowników, których nie możesz zniszczyć a zwykłe wersje latają w górze robiąc swoje i momentami zerkając na ciebie. Wygląda na to, że jest tu jasny podział strażnik-robotnik i robotnicy nie są agresywne przez co jedynie w obronie atakują...
W wyniku czego znowu musiałeś wykonać unik. Królowa jednak ponownie nie zaatakowała.

[Szósty zmysł]
Masz wrażenie jakbyś mówił do ściany.

[Wytrzymałość]
Zaczynasz odczuwać zmęczenie. Twoje ranny krwawią a ty sporo siły włożyłeś podczas ataków w powietrzu, na dodatek teraz bez przerwy przeciwnik zmusza cię do uników. Z każdą kolejną chwilą i akcją zaczniesz słabnąć. Nie wiesz ile czasu potrzebuje Maxwell ale jeśli dalej będziesz walczył to wiele mu go nie dasz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasahiro




Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 0:48, 07 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Co robić, co robić? Stara się zwiać do wyjścia z pomieszczenia, używając Jetpacku i Dasha... Ale jeżeli go nie będą gonić, to stara się nie wychodzić a biegać po hali, próbując zyskać jeszcze trochę czasu bawiąc się w kotka i myszkę.

Jeżeli jest szansa, by użyc komunikatora by Maxwell go słyszał a Królowa nie, to używa.

-Więcej nie dam rady załatwić czasu. Jak jest z twojej strony?-


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:14, 07 Sie 2014    Temat postu:

$hinku Ank0ku

Maxwell miał poddenerwowany głos, jakby zmagał się z czymś irytującym- Czas... Daj mi jeszcze trochę czasu. To gówno nie chce się odpalić więc ja... Nieważnie. Wytrzymaj tak długo jak się da!

Nie chciałeś mu zrzucić roju na głowę,,, To teraz on pozwala rojowi cię wykończyć. To przecież oczywiste jest!! Jego odkrycie jest dla niego zbyt ważne by ryzykować, że ktoś taki jak ty spróbuje mu go zabrać.
Ruszyłeś uciekając, z początku przeciwniczka tylko się przyglądała, jakby bojąc się ruszyć podejrzewając, że planujesz pułapkę. Jednak wygląda na to, że załapała, że uciekasz i ruszyła za tobą raz za razem atakując cię od tyłu i zmuszając do uników. Jest od ciebie szybsza i zwinniejsza! Uciekanie stało się ekstremalnie trudne a ty z trudem łapiesz oddech. Czujesz jakby każdy następny miał być tym ostatnim.
Nie możesz znaleźć żadnych cholernych drzwi! Ściany są pozalepiane a ty czujesz presje jaką wywiera na ciebie przeciwnik! Potknąłeś się, wróg atakuje gdy leżysz ale ty przeturlałeś się w bok, machasz mieczem ale przeciwnik z powrotem jest w górze i tniesz jedynie powietrze. Wstajesz dalej uciekasz. Skręcasz i nagle dostrzegasz otwarte wejście do szybu windy, którym tu weszliście. Kiedy chcesz tam wskoczyć Królowa ląduje dokładnie przed tobą i zadając diabelnie szybkie pchnięcia tworzy barierę zmuszającą cię do zatrzymania się. Pomyślałeś o skorzystaniu z pomocy Vesnara ale przypomniałeś sobie, że on przecież już nie jest z tobą.
Pot zlewał się z ciebie... Koniec z grą w kotka i myszkę, nie kupisz Maxwellowi więcej niż kolejną minutę. Wiesz, że nawet z dashem i jetpackiem nie dasz rady niedługo się poruszać a co dopiero uciekać robiąc uniki. Spojrzałeś na swoją wielką przeciwniczkę... Ona nie walczy sama i ty nie powinieneś. Oto dostępne opcje:
Odrzucasz dumę i wzywasz Maxwella albo desperacko walczysz samotnie o życie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Naras dnia Czw 1:15, 07 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasahiro




Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:33, 07 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Desperacko walczy o życie... To odkrycie Maxwella... Może się okazać, że to zaraz go uratuje. Może coś się zdarzyć, MOŻE SIĘ UDAĆ!

Posyła Novaslash w kierunku wizjera reploidki, niech będzie trochę osmalony ten wizjer to może uda mu się wytrzymać. Wykorzystując chwilę nieuwagi, jeżeli taka będzie, stara się złapać za jej włócznię przy pomocy haka, i wykorzystuje fakt, że miecze haki mają dobrą gardę, odbija się z pomocą Dasha i Jetpacka lecąc NA NIĄ. Dzięki gardzie miecza haka, może mu uda się uniemożliwić jej atak lub wyrwanie tak łatwo jej włóczni z objęć haka. Wykorzystuje swoją prędkość i stara się ustawić w takiej pozycji, jak gdyby miał się odbić od reploidki, i stara się ją w ten sposób wkopać do Windy, samemu odbijając się do hali. Może winda się nie zamknie, ale napewno będzie w niej ciasno. Wtedy stara się zbliżyć i szpikulcem na mieczu przebić jej skrzydło, jeżeli będzie czas.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:42, 07 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Nova Slash... Nagle zniknął w kontakcie z replodiką! Po jej głowie rozeszły się malutkie błyskawice. Właśnie odkryłeś, że ma jakąś tarczę typu błyskawicy! Próbujesz złapać ostrzem za włócznie ale ona ma tak smukłą budowę, że po prostu nie masz jak jej przytrzymać.
Cholera, cholera, cholera, cholera... O!

Szarpnąłeś silnie na oślep mieczem i wyrwałeś jej przez przypadek włócznie, która poszybowała w bok po czym wylądowała kilkanaście metrów dalej. Królowa spojrzała na ciebie zaskoczona a ty nie mniej zaskoczony na nią... Stałą z pustymi rękoma. Parę metrów przed tobą... Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Naras dnia Czw 1:43, 07 Sie 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yasahiro




Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 1:51, 07 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

Ruszył na królową. Przygotowuje się na ból, które pewnie przeszyje jego ciało z powodu tarczy, ponieważ spodziewa się, że go porazi. Nie zdąży się dostać do włóczni, więc niech chociaż uda mu się ją uszkodzić. Ruszył na nią z Dashem i będąc blisko wykorzystał Jetpacka by wznieść się i wykorzystać rozpęd by tak jakby wkopać reploidkę do windy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Yasahiro dnia Czw 2:02, 07 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Naras
Administrator



Dołączył: 04 Cze 2010
Posty: 3407
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 21:06, 08 Sie 2014    Temat postu:

Shinku Ankoku

No i udało ci się. W wyniku wleciałeś razem z nią do windy otrzymując solidnego elektrokopa. Stając na skraju wytrzymałości obrażenia od tarczy sprawiają, że całkowicie opadasz z sił. Przez szok twój stan to "bezwładna lalka". Ponieważ nie możesz nic zrobić, przeciwniczka wychodzi z windy po czym wyciąga ciebie. Miecz hak sam wysuwa ci się przy okazji z rąk.
Leżysz i patrzysz jak ona pochyla się nad tobą, zaciska palce obydwu dłoni na twojej szyi. Patrzysz w jej mechaniczne czerwone oczy, które powoli znikają wraz z postępem ciemności w twoich oczach... Miałeś wrażenia jakby ktoś powoli gasił światło. Nagle tkwiąc w mroku, pomimo otwartych oczu, słyszysz bzyczenie a potem czujesz jak twój przeciwnik razi cię elektrycznością. Chwilę potem gaśnie twoja świadomość.

Budzisz się w "Zapomnianym ośrodek "New Age"" na Pustkowiach Wielkiej Pustyni.
(Piszę pierwszy)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Naras dnia Pią 21:09, 08 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Megaman Zero Game Strona Główna -> Przeklęta Puszcza / Zarośnięte ruiny Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6
Strona 6 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin